Czy słońce czy deszcz, czy lato czy zima, w pracy dla nich i znimi odkrywam piękno KONI i tego co je otacza. Wszystkie stworzenia, duże i małe, złe i dobre, złośliwe i przyjazne dziękuje Wam za to, że poprzez Was, Bóg pozwolił mi stworzyć moje miejsce na ziemi - mój dom - moją twierdzę. Mosty zwodzone są opuszczone a "brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza" Tak więc do zobaczenia, Miły Gościu a tymczasem zapraszam do zapoznania się z zawartością tej strony. Beata Bek
Szczególne podziekowania dla Heinrich´a Hüppe za przyjaźń, telepatyczne wsparcie oraz za Wassermana.
Moja fascynacja końmi ma swój początek w czasach dzieciństwa. Skąd się wzięła? – nie wiem. Po prostu się z tym urodziłam ...
przejdź dalej